Przejdź do głównej zawartości

Posty

Polecane

Drabina złości

  Mam tego dość! - Krzyczałam cały niedzielny poranek. Chcę Ci dziś opowiedzieć o karmieniu potwora zwanego gniewem. Tymczasem. :) Witaj ciepło w ten poniedziałkowy dzień. Jak to jest, że człowiek bardzo chce być miły i sympatyczny, i uśmiechnięty, i cierpliwy, ale jedna leżąca na środku pokoju skarpetka doprowadza do szaleństwa? Czy to wina skarpetki? Czy właściciela tej skarpetki? A może warto poszukać w innym miejscu? Od kilku dni próbuję posprzątać kupki ubrań tych wypranych i tych niewypranych, tych do włożenia do szafy i tych do włożenia do komody, i tych jeszcze zimowych, i tych już letnich, ale zbyt letnich... ech, ta zmiana pogody. Chodzę po domu i w mojej głowie odbywa się posiedzenie sejmowe. Słyszę podniesione głosy: "tak nie może dalej być, trzeba coś z tym wreszcie zrobić, nie będziemy tego dłużej tolerować, kto nabałaganił, niech sprząta, kto do tego doprowadził? Jak można się tak zachowywać? Jak można tak funkcjonować? Gdzie jakieś zasady? Gdzie oni mają oczy? Czy

Najnowsze posty

Leniwy kot...

Prosta droga do ...samotności

Mała rzecz i wielka zmiana. Czyli jak listy kontrolne mogą wspierać życie w rodzinie.

Trudna niedziela.

Wszystko mnie boli...

Z tą higieną to jednak jakoś słabo...

Chcę się podomowić...

Zabalowałam

Kiedy stresu jest za dużo...

Weź się nie wtrącaj