piątek, 5 września 2014

piękne chwile w rodzinie

Piękne chwile są jak motyle... albo ptaki 

Piękna chwila w rodzinie to wesoły śmiech przy stole, czasem taniec, czasem przytulenie, albo wspólna radość ze znalezionej rzeczy, może oglądanie starych zdjęć. Piękno tych chwil jest niezwykłe, szczególnie kiedy udaje się na nie patrzeć.Są jednak bardzo delikatne, łatwo je spłoszyć. Wystarczy, że zadzwoni "ważny" telefon, nasz wzrok spotka się z zegarem zawieszonym złowieszczo na szafie, albo dopuścimy do głosu tzw rozsądek i nagle z uczestników (bądź obserwatorów) pięknej chwili stajemy się gderliwymi rodzicami, którzy muszą to i tamto i nie mają czasu na głupoty. Kajam się przed Wami bo odkryłam to u siebie. Spłoszyłam wiele pięknych chwil w ostatnim czasie. A święta Faustyna mówiła, że łaska dana nam w tej godzinie już się nie powtórzy, tu jest podobnie, na szczęście będzie nowa szansa, nowa łaska. Tylko trzeba cichutko się rozglądać, nie biec zbyt szybko, nie krzyczeć, nie machać rękami, wyłączyć telefon. Ptaki są płochliwe i takie piękne. Czym byłaby rodzina bez tych chwil?