wtorek, 25 sierpnia 2015

dostał podwójnie

A w kuchni mój błąd: oj jaki jesteś nieuważny zobacz co zrobiłeś... na co moja córka: "no właśnie on tak zawsze" :( buu oberwał podwójnie, a po co? przecież raz i tak jest bolesne, a tu od matki i od siostry. Niedobrze. W dodatku przykleiłam "nieuważny" buu a wystarczyło powiedzieć "ścierka w szufladzie".

No nic następnego dnia wylądował koktajl na ścianie, miałam okazję poprawić się i powiedzieć: ręczniki papierowe będą dobre.

To się zdarza nagminnie u nas. Mówię coś do dziecka i słyszę echo bo ktoś powtarza moje słowa. Taki wzmacniacz :(. Tylko, że efekt jest odwrotny.

Ale można tym razem wziąć na bok siostrę i spokojnie wytłumaczyć, że dodatkowe dokładanie komuś w takiej sytuacji jest nieprzyjemne.

Dzieci dużo lepiej zapamiętują i reagują na takie słowo na boku. Czują, że jest w tym jakiś szacunek, jakaś dbałość o ich uczucia, może po prostu czują się kochani nawet jeśli uwaga boli.

Można komuś przyłożyć podwójnie, ale można i trzeba o tym też rozmawiać, bo słowa ranią i pozostawiają swój ślad na długo.